Pełne napięcia dni czekają specjalistów kampanii AdWords. Przedstawiciele Google ogłosili bowiem, że zmieniają układ wyników wyszukiwania swojego flagowego narzędzia. Pod nóż idzie prawa kolumna reklamowa.
Idzie nowe
W praktyce oznacza to, że układ wyników wyszukiwania zostanie okrojony do głównej części. Linki reklamowe będą pojawiać się tylko na górze i ewentualnie na dole wyszukiwarki, czyli nad oraz pod organicznymi wynikami wyszukiwania. Docelowo ma być więc… łącznie siedem reklam. Dla najbardziej konkurencyjnych fraz, w górnej części rezultatów pojawiać się będą teraz aż 4 reklamy zamiast 3 jak dotychczas i pozostaną także 3 reklamy w dolnej części SERP’ów.
4 reklamy AdWords w wynikach Google SERP
Zmiany te mają spowodować, że użytkownicy wyszukiwarki Google mają otrzymywać reklamy jeszcze bardziej dopasowane do swoich wyników wyszukiwania. To spowodować ma wzrost konwersji. Istotne jest również to, że te zmiany wymuszą także wytyczenie nowych kierunków działań, np. jeszcze szersze wykorzystanie fraz typu long tail wraz z lepiej zoptymalizowanymi kreacjami. Oznacza to, że walka o pierwsze pozycje w wynikach wyszukiwania Google wzrośnie. Jest więcej niż pewne, że w nowym układzie koszt płatnych kliknięć (CPC) poszybuje w górę. Spekuluje się więc, że na pierwszych miejscach nie zobaczymy firm z okrojonymi budżetami – po prostu nie będzie ich już stać na taką reklamę. Co więcej, zaostrzyć się ma także „rywalizacja” między agencjami SEM o najlepsze efekty.
Co dalej?
Jak widać, przedstawiciele Google kontynuują trend spychania w dół SERP’ów wyników organicznych. Te dla wielu zapytań nie są już widoczne bez przewijania ekranu. Jednak polscy reprezentanci firmy nie wydali w tej sprawie jeszcze żadnej oficjalnej informacji. Obserwacje branży miały zostać potwierdzone w komunikatach prasowych, przesłanych przez giganta z Mountain View do zagranicznych mediów. – Nowy layout wyszukiwarki testujemy już od dłuższego czasu. Ten układ będzie lepiej odzwierciedlał potrzeby reklamodawców, ale pozwoli także na skuteczniejsze dotarcie z przekazem do odbiorców. Niektórzy użytkownicy już mogli dostrzec zmiany – czytamy w cytowanym przez portal The SEM Post oświadczeniu. Wciąż nie ma jednak odpowiedzi na pytania dotyczące wykorzystania prawej kolumny z wynikami wyszukiwania w przyszłości. Słychać już pogłoski, że internetowy mocarz przygotowuje to miejsce na coś specjalnego.