Kto śledził debaty prezydenckie USA, ten dobrze wie, że Trump i Clinton zarzucili sobie nie jedno. Seks afery, korupcje, unikanie płacenia kolosalnych podatków – były to brutalne pojedynki na słowa i argumenty. W środek tej awantury wszedł… Google. W najgorętszym okresie kampanii wyborczej na urząd prezydenta Stanów Zjednoczonych wprowadził nowy tag wiadomości w serwisie Google News. Znacznik Fact Check pojawia się obok publikacji, w których weryfikowane są fakty.

Na tropie prawdy

Weryfikacja materiału i sprawdzenie wiarygodności źródeł przed publikacją nie jest już wyłącznie domeną dziennikarzy i redaktorów, niezależnie od zasięgu i liczby czytelników. Intensywnie zajmują się tym także środowiska zaangażowane w fact checking, czyli weryfikowanie informacji – nawet bulwarowych plotek. Fact checking to nurt, który powstał w internecie – miejscu, w którym newsów i wiadomości przybywa z każdą minutą tak dużo, że o dezinformację i manipulację niezwykle łatwo.

 

lied

Rys.1: Czy jest jeszcze ktoś, kto wierzy, że wszystko co napisano w internecie jest prawdą? 

Za pionierów fact checkingu uważa się Barbarę i Davida Mikkelsonów, założycieli portalu snopes.com. Mikkelsonowie sprawdzali i dementowali wszelkiego rodzaju informacje pojawiające się w sieci – od tego, czy perfumy Lady Gagi faktycznie zawierają spermę, po wiadomości dotyczące rzekomego skandalu związanego z amerykańską służbą zdrowia. Gwoli ścisłości warto dodać, że obie informacje okazały się nieprawdą, a snopes.com funkcjonuje od 1995 roku do dziś.

Obecnie fact checkingiem zajmują się także inne organizacje na całym świecie. Wśród nich są m.in. afrykański Africa Chceck, francuski Les Décodeurs, urugwajski UYcheck, brazylijski Aos Fatos, ale także i działające w Polsce Oko.press i Demagog. Takich środowisk nie brakuje także i w USA: Fact Checker, TruthOrFiction.com, PolitiFact, Fact Check. 

Co więcej, z tego nurtu zdecydowali się również czerpać internetowi giganci, m.in. Google. Kalifornijski koncern wprowadził już do swojej aplikacji mobilnej Google News & Weather oraz w serwisie News.google.com nowy tag – „Fact Check”. Ten pojawia się już przy artykułach zawierających weryfikację różnego typu faktów. Obok znacznika pojawia się link do strony internetowej, na której przeprowadzony został fact checking. Z nieoficjalnych informacji wynika, że Google korzysta z około 100 takich stron.

Tag Fact Check ułatwi więc zapoznanie się z analizą dotyczącą tego, które fakty związane z szukanym tematem czy zagadnieniem są prawdziwe. 

httpstwitter-combilladairduke

 Rys. 2: Fact Check w Google News. Źródło: twitter.com/BillAdairDuke 

– Jesteśmy podekscytowani obserwując rozwój społeczności Fact Check, a także współpracą przy rozdzielaniu faktów od fikcji, wiedzy od propagandy – napisał na blogu Google Richard Gingras, head of news w Google.

Jak działa Fact Check?

Tag Fact Check jest nadawany przez specjalny algorytm, na podstawie informacji zawartych w danych strukturalnych opartych na schema.org/ClaimReview użytych w kodzie strony, na której opublikowany został materiał. Co ciekawe, ten kod to wspólna inicjatywa wyszukiwarek Google, Yandex, Bing, Yahoo oraz sponsorowanej przez nich organizacji W3C, której członkowie zajmują się na co dzień m.in. opracowywaniem tagów dla stron internetowych. 

Do tego dochodzą również ogólne kryteria fact checkingu przyjęte przez Google. Materiały, które nie spełnią tych założeń, mogą zostać nawet usunięte z serwisu.

factcheck_articles-width-800

Rys. 3: Tag Fact Check z linkiem, źródło: blog Google

Idealne wyczucie czasu

Mniejsze czy większe zmiany w funkcjonalnościach poszczególnych produktów Google zwykle nie cieszą się zainteresowaniem wśród mediów głównego nurtu. Tymczasem informacje o wprowadzeniu Fact Check pojawiły się w serwisach takich jak m.in. CNBC, Fox News, The Telegraph, The Sun czy Washington Post.

– Czas wprowadzenia nowego tagu w Google News jest znaczący, nawiązując do bezprecedensowych wyborów prezydenckich, gdzie obie strony są oskarżane o przeinaczanie faktów. Niektórzy komentatorzy, w odniesieniu do poziomu politycznej dyskusji, zaczęli nawet używać pojęcia „post-prawdy” – pisali z kolei dziennikarze The Guardian. 

guardian

Rys. 4: Informacja o fact check w The Guardian. Źródło: https://www.theguardian.com/technology/2016/oct/13/google-news-fact-check-trump-clinton-us-election

 

Tag Fact Check wprowadzony został w Stanach Zjednoczonych i Anglii. Google nie ujawnił, czy planuje rozszerzenie zasięgu także na inne kraje, w tym Polskę. Prawdopodobnie jest to tylko kwestia czasu. W końcu takie tagi jak in-depth, płatna subskrypcja, satyra, komunikat prasowy czy treści użytkowników działają u nas już od dawna.

Pomyłki bywają kosztowne

Warto przypomnieć, że w Google News można przeczytać informacje z kilkuset źródeł, w każdym z około 40 krajów. Użytkownik może przeglądać nagłówki i zapoznać się z krótkimi fragmentami materiałów. Po kliknięciu wybranego czytelnik przenoszony jest na stronę źródłową. Swoją drogą, nie można zapomnieć o kosztownej wpadce giganta, która odbiła się szerokim echem. Otóż w GN została opublikowana informacja nieaktualna o sześć lat. Przez ten błąd amerykańska spółka United Airlines miała stracić ponad miliard dolarów.

Można więc powiedzieć, że nic dziwnego w tym, że Google chce mieć w swoich narzędziach wyłącznie potwierdzone informacje. Pomijając nawet stałe deklaracje o tym, że wyszukiwarka i inne produkty firmy mają być jak najbliższe i użyteczne użytkownikom tak bardzo, jak to tylko możliwe. 

 

współpraca: Maciej Dobkowicz

źródła informacji:

  1. https://blog.google/topics/journalism-news/labeling-fact-check-articles-google-news/
  2. http://searchengineland.com/google-news-adds-fact-check-label-articles-contain-fact-checking-content-261088
  3. https://support.google.com/news/publisher/answer/4582731?hl=en
  4. http://www.redigart.com/pl/blog-pl/schema-org-dane-strukturalne-dla-seo
  5. http://www.rp.pl/artykul/924114-I-ty-zostaniesz-tropicielem-prawdy.html#ap-1
  6. https://en.wikipedia.org/wiki/Fact_checking
  7. http://www.press.pl/tresc/14600,akcje-united-airlines-spadaja-przez-blad-systemu-google-news